Mamy przyjemność zaprezentować Państwu historię śliwickich wsi w zarysie. Co miesiąc sukcesywnie na naszej stronie ukazywać się będzie historia naszych wsi.

BRZOZOWE BŁOTA

Położenie: Miejscowość położona przy szosie Śliwice-Wielkie Gacno-Tuchola, 3 km na południe od Lińska. W pobliżu niej położona jest stacja kolejowa Zarośle (linia kolejowa Bydgoszcz-Kościerzyna-Gdynia).

Nazwa: Polska nazwa Brzozowe Błota. Nazwa pruska i niemiecka Birkenbruch. Pierwszy człon nazwy pochodzi od przymiotnika brzozowy – „porośnięty brzozami” zaś drugi człon nazwy od apelatywu błoto. W języku niemieckim od die Birke „brzoza”, der Bruch „bagno, moczary, błoto”.

Historia: Początki tej szczególnej osady sięgają początków XIX wieku. W 1829 r. mieszkali tutaj następujący gospodarze: Albrecht Wilkowski, Michał Pelpliński, Lucas Glaza, Tomasz Urbański.

W kwietniu 1945 r. do powiatowej Rady narodowej w Tucholi został wybrany Paweł Wilkowski z Brzozowych Błót. Po drugiej wojnie światowej GS „Samopomoc Chłopska” w Śliwicach zbudowała sklep spożywczy. W 1946 r. pobudowano uroczą kapliczkę p.w. Najświętszej Maryi Panny oraz krzyż przydrożny.

Na koniec 1997 r. mieszkało w osadzie 76 osób. Trzy lata później mieszkało tutaj 73 zaś na dzień 31 grudnia 2009 r. w Brzozowych Błotach mieszkało 94 mieszkańców. Sołtysem wsi jest Wojciech Babiński.

LASKI

Laski położone są 6 km w kierunku południowym od Śliwic nad rzeką Prusiną. Do 1934 roku wieś należała do powiatu świeckiego, a następnie tucholskiego. Polska nazwa Laski, pruska Laski, niemiecka – Leschwiese.

Historia: Osada powstała na pustkowiu w pierwszej połowie XVIII wieku. W 1737 r. wieś była prawdopodobnie w posiadaniu bliżej nieznanego osadnika o nazwisku Wróbel. W 1765 r. Józef Piotrowski z dwoma jeszcze osadnikami płacił czynsz od gruntu i hodowli owiec w wysokości 53 złotych pruskich. Schematismus z 1848 r. podaje, że wieś zamieszkiwało 91, zaś w 1867 – 123 dusze. W 1938 r. funkcję sołtysa pełnił Józef Chabowski sympatyk Stronnictwa Narodowego.

Na początku października 1944 r. na pograniczu powiatu starogardzkiego i tucholskiego został zrzucony desant lejtnanta „Saszy”, który brał udział w bitwie grup partyzanckich w dniu 27.10.1944 r. w rejonie Zazdrości, Laski, Brzeźno, i Stara Rzeka. Była to największa bitwa na Pomorzu w okresie okupacji. Walki trwały cały dzień a siły niemieckie ocenia się od 700-1000 osób. W trakcie wyzwalania tych ziem w lutym 1945 r. na 41 gospodarstw sześć zostało częściowo zniszczonych.

Na dzień 31.12.2009 r. w osadzie mieszkało 94 mieszkańców. W skład sołectwa Laski wchodzi wieś Zazdrość oraz Leśnictwo Zimne Zdroje. Urząd sołtysi piastuje Jan Talaśka. 27.09.2016 r. odbyły się tutaj „Dożynki Gminne”.

 
BRZEŹNO

Położenie i nazwa: Miejscowość położona w Borach Tucholskich, na pograniczu byłych powiatów starogardzkiego i tucholskiego, 1 km od szosy Śliwice-Skórcz. Leży nad jeziorem Brzeźno, od którego wzięła nazwę osada. Polska nazwa Brzeźno, nazwa pruska Brzesno, Birkenthal, zaś niemiecka Birkenthal.

Historia: Niektóre publikacje mylnie podają, że początki osady sięgają 1582 roku. Nieporozumienie wynikło z faktu, że pomylono Brzeźno koło Śliwic z inną miejscowością o tej samej nazwie. W źródłach pisanych omawiana osada pojawia się po raz pierwszy jako pustkowie w 1746, 1756 i 1771 roku. Na początku XIX wieku w osadzie mieszkali: Chrystian Rezmer, Tomasz Meger, Franciszek Ciganek, którzy od posiadanych włók rocznie uiszczali po 1 florenie na tacę śliwickiego kościoła. W 1848 roku Brzeźno zamieszkiwało 73 mieszkańców, a w 1867 – 105. Z kolei w 1875 roku wieś liczyła 23 domy, zasiedlone przez 131 mieszkańców.

Niemcy w czasie okupacji nazywali wioskę, należącą administracyjnie do gminy Osieczna, „Banditendorf” czyli wieś bandytów, bowiem wielu mieszkańców osady należało bądź pomagało działającym tutaj grupom partyzanckim.

W dniu 27 października 1944 roku w rejonie Brzeźno-Zazdrość-Laski-Stara Rzeka odbyła się największa na Pomorzu bitwa partyzancka. Hitlerowcy postanowili zniszczyć oddziały partyzanckie. W obławie brała udział żandarmeria niemiecka, elewi szkoły policyjnej, żołnierze Wehrmachtu, oddziały Jagdkommando (między innymi słynący z okrucieństwa własowcy). Według historyków wojskowości siły niemieckie liczyły około 1000 osób. Zjednoczone siły partyzanckie to właściwie kropla w morzu w porównaniu z jednostkami niemieckimi. Okrążone zostały trzy grupy desantowe i dwa oddziały partyzanckie: grupa starszego lejtnanta „Saszy” 16 osób, grupa kpt. „Wiktora” 7 osób, grupa Stanisława Mikielewicza 12 osób, oddział Feliksa Warczaka 18 osób, oddział Huberta Bukowskiego liczący prawdopodobnie 14 ludzi. Dowództwo nad całym zgrupowaniem przejął „Sasza”. Zacięte walki o przerwanie okrążenia trwały przez cały dzień. Szczególnie gwałtowne natarcie wroga nastąpiło o godzinie 14.00. Przeważające siły niemieckie dążyły do zepchnięcia zgrupowania „Saszy” w kierunku rzeki Wdy, gdzie na jej lewym brzegu przygotowana była pułapka. Tam, na zaciekle walczących o życie partyzantów, czekały okopane oddziały Wehrmachtu. Oddziały polsko-radzieckie z desperacją trzykrotnie próbowały wyrwać się z okrążenia, lecz zaciągnięta pętla zacieśniała się i tylko grupie Stanisława Mikielewicza udało się przeniknąć przez ten szczelny pierścień okrążenia przy pomocy przewodnika z grupy partyzanckiej F. Warczaka. Wróciła ona w rejon Wielkiego Gacna. Dla okrążonych sojusznikiem okazał się zapadający zmrok i młodzieńcza brawura. Partyzanci przeszli do kontrataku na oddziały elewów schutzpolizei i przerywając kordon wyszli z okrążenia. Tak zakończyła się największa bitwa partyzancka na Pomorzu.


JABŁONKA

Położenie i nazwa: Wieś Jabłonka jest położona przy szosie Tuchola-Śliwice. Polska nazwa brzmiała Jabłonka, pruska Jablonka, niemiecka Gabelwiese.

Historia: Osada powstała na początku XVIII wieku. Swoją nazwę zawdzięcza rodzinie Jabłonków osiadłej w Barłóżnie na Kociewiu. Jeden z przedstawicieli tego rodu otrzymał od ówczesnego króla przywilej lokacyjny i zagospodarował pustkowie w tej okolicy następnie w połowie XVIII w. sprzedał osadę Jerzemu Wilkowskiemu.

Schematyzm z 1867 roku podaje, że w Jabłonce mieszkało 67 dusz. Przysiółek w 1875 roku liczył osiem domów, zamieszkałych przez 9 rodzin i miał 56 mieszkańców, w tym 25 kobiet. W 1879 roku mieszkały w osadzie następujące głowy rodzin (w nawiasie podaję wiek): Gierszewski Łukasz (58), Wilkowski Karol (41), Wilkowski Franciszek (44), Wilkowski Józef I (61), Wilkowski Józef II (30), Stosik Tomasz (70), Szynderłata Wincenty (42), Wilkowski Jan (34), Chabowski Franciszek (44), Welzand Juliusz (34). W 1885 roku ogólny obszar gruntów w osadzie wynosił 148 ha. W 1887 roku w Jabłonkach mieszkały następujące głowy rodzin: Tomasz Stosik, Tomas Goszewski, Józef Wilkowski, Michał Kleina, Franciszek Wilkowski, Wincenty Szynderłata, Jan Wilkowski, Józef Chabowski, Jan Gierszewski, Franciszek Chabowski, Łukasz Gierszewski. W 1888 roku zamieszkiwało wieś już 79 mieszkańców. Siedem lat później we wiosce stało 10 domów, zamieszkałych przez 15 rodzin z liczbą 85 mieszkańców, w tym 38 kobiet. Największy nadział ziemi w 1896 roku posiadał Jan Wilkowski. Z kolei Schematyzm z 1904 roku mówi, że wieś liczyła 97 mieszkańców zaś dwanaście lat później 103. W 1924 roku zamieszkiwało wieś 96 Polaków wyznania rzymskokatolickiego. W 1934 liczba ludności wzrosła do 101 mieszkańców.

W 1946 roku we wsi pobudowano kapliczkę p.w. Najświętszej Marii Wniebowziętej oraz ustawiono krzyż. Ziemi pod budowę kapliczki użyczyli Franciszek i Weronika Chabowscy. Całym przedsięwzięciem budowlanym kierował Trzos z Lińska, któremu w budowie pomagali mieszkańcy wsi: Jan Talaśka, Antoni Wilkowski, Jan Bona, Józef Gniewkowski, Bronisław Wilkowski, Edmund Wilkowski, Bronisław Szynderłata, Bolesław Chabowski, Józef Wilkowski. Z kolei w ustawienie krzyża przydrożnego aktywnie włączyli się: Józef Bucholc, Józef Gniewkowski i Maksymilian Borucki. Uroczystego poświęcenie kapliczki 15 sierpnia 1946 roku dokonał ksiądz Erhard Staniszewski.

Od 2002 roku Gospodarstwo Agroturystyczne „pod Gruszą” prowadzi Dorota Patyna. Prężnie od kilku lat działa miejscowe KGW. Sołtysem wsi Jabłonka, Lisiny i Kamionka jest Ewa Łobocka. Na koniec 1997 roku w osadzie mieszkało 57 osób. Trzy lata później 59 zaś w 2005 roku 65 mieszkańców.

 

OKONINY NADJEZIORNE

Okoniny Nadjeziorne położone na śródleśnej polanie w Borach Tucholskich, między Jeziorem Okonińskim a linią kolejową Bydgoszcz-Gdynia, są wsią rozproszoną. Do początku lat trzydziestych ubiegłego wieku wieś leżała w granicach powiatu świeckiego.

Nazwa: polska brzmiała Niemieckie Okoniny, Okoniny Nadjeziorne, nazwa pruska Deutsch Okonin, a niemiecka Deutsch Okonin lub Okonia am See.

Historia: Okoniny były wsią szlachecką, położoną w powiecie świeckim. Zalążkiem osady było urokliwe pustkowie, zagospodarowane na początku XVI wieku, opuszczone około 1570 r. W 1648 r. właścicielem wsi był szlachcic Chełmiński. W 1746 r. wieś uiszczała na rzecz kościoła parafialnego w Śliwicach dwa korce żyta i dwa korce owsa. W 1765 r. właścicielem wsi był Jędrzej Zabłocki, który oprócz uprawy ziemi trudnił się hodowlą owiec. Do starostwa w Świeciu uiszczał czynsz z tego tytułu wysokości 73 złotych pruskich. 8 kwietnia 1780 r. folwark w Okoninach z 2 włókami ziemi, dworkiem i zabudowaniami gospodarczymi nabył od Franciszka Michała Łukowicza Kazimierz Ignacy Kospoth Pawłowski.

Schematismus z 1848 r. podaje, że osadę zamieszkiwało 26 mieszkańców. Ogólny obszar dóbr w 1865 r. wynosił 1636 morgów i był w posiadaniu dwóch właścicieli szlacheckich: Piotra Behlau i Alberta Omanna.

W 1928 r. we wsi mieszkało 184 mieszkańców, a sześć lat później – 258. Pod koniec lat trzydziestych ogólny obszar dóbr wynosił przeszło 418 ha, który został rozparcelowany pomiędzy 36 użytkowników. Sporo ziemi w wyniku parcelacji w II połowie XIX w. w Niemieckich Okoninach było w posiadaniu ludności niemieckiej.

W okresie międzywojennym, podobnie jak w innych wsiach, uroczyście obchodzono święta i rocznice narodowe. Źródła mówią, że bardzo uroczyście obchodzono tutaj 11 listopada 1933 r. Uroczystość została zorganizowana w budynku szkoły, z inicjatywy miejscowego nauczyciela, Glazy. Dwa lata później 19 marca święcono tutaj kolejną rocznicę imienin marszałka Piłsudskiego zaś 27 lutego 1933 r. w Okoninach obchodzono uroczyście 13. rocznicę odzyskania przez Polskę dostępu do morza.

W 1939 r. w obozie w Radzimiu został zamordowany zdun z Okonin Nadjeziornych – Karol Trzos, zaś w Rudzkim Moście nauczyciel Adam Cyra. W okresie trwania działań wojennych wielu mieszkańców zostało wcielonych do wojska niemieckiego. Niektórym z nich udało się uciec, inni dostali się do niewoli alianckiej i dalej kontynuowali szlak bojowy w wojsku polskim na zachodzie oddając swe życie za ojczyznę. Przykładem mogą być bracia: Paweł, Edmund i Leon Schiller.

W okresie po drugiej wojnie światowej zbudowany został odcinek drogi bitej Lińsk-Okoniny Nadjeziorne. Energię elektryczną doprowadzono do wsi w latach sześćdziesiątych XX w. W 1954 r. ogólny obszar gromady wynosił 418 ha. Po wojnie sołtysem wsi był Leon Kopiszka. W 1992 r. było we wsi dwóch abonentów telefonicznych instytucjonalnych.

W Okoninach znakomicie od kilkunastu lat rozwija się przemysł drzewny, a to dzięki rodzinnej firmie Janusza i Mariana Zabrockich. Na początku było to chałupnictwo oraz usługi stolarskie świadczone przez ojca Józefa, który oprócz tego posiadał gospodarstwo rolne. Synowie postanowili kontynuować dzieło ojca i 14 stycznia 1997 r. powstała firma Zakład Stolarski PUH Marian i Janusz Zabroccy. Mała firma rodzinna z biegiem czasu rozwinęła się w Fabrykę Mebli, dającą zatrudnienie przede wszystkim miejscowej ludności. Zakład posiada nowoczesny park maszynowy, dostosowany do wymogów dzisiejszej rzeczywistości. Fabryka zdobyła wiele prestiżowych nagród i wyróżnień. W 2003 roku została nagrodzona w ogólnopolskim konkursie pt. „Sposób na sukces” za tworzenie nowych miejsc pracy na terenach wiejskich. Zakład zajął I miejsce, a nagrodę wręczył w Belwederze ówczesny Prezydent RP Aleksander Kwaśniewski. Firma z Okonin znana jest ze swej bezinteresownej pomocy i chętnie włącza się w akcje charytatywne. W styczniu 2010 r. odebrała prestiżową nagrodę z rąk starosty tucholskiego Piotra Mówińskiego za wydatną pomoc materialną dzieciom z Domu Dziecka w Tucholi. 8 czerwca 2014 r. przy okazji inauguracji obchodów 750-lecia parafii św. Katarzyny Aleksandryjskiej w Śliwicach, wójt gminy Daniel Kożuch wyróżnił przedsiębiorstwo za trwały wkład w rozwój gospodarczy gminy Śliwice.

Zakład wspiera szkoły w regionie, współpracuje z OSP, uczestniczy w zbiórkach na rzecz dzieci. W ostatnich latach wspierał wydatnie m. in. następujące akcje charytatywne.

W Okoninach Nadjeziornych znajduje się obecnie jeden punkt handlowy Stanisława Zabrockiego. Przy sklepie działa również sezonowy mini bar urządzony na sposób myśliwski. Niewątpliwą atrakcją jest również mini ZOO w którym można zobaczyć m.in. strusie, daniele, świnki wietnamskie.

W skład sołectwa Okoniny Nadjeziorne wchodzi również Leśnictwo Wypalanka, której leśniczym jest Stanisław Kolc. Sołtysem gromady liczącej na dzień 31 grudnia 2009 r. 237 mieszkańców, jest Jerzy Szynderłata, który tę funkcję pełni bez przerwy od 1978 r.

Oświata: Do czasu zbudowania pod koniec XIX w. szkoły w Okoninach Nadjeziornych, młodzież uczęszczała do szkoły w Lińsku. Szkoła w Okoninach Nadjeziornych była placówką pierwszego stopnia organizacyjnego, z jednym nauczycielem. W 1935 r. do szkoły w Okoninach Nadjeziornych uczęszczało 86 uczniów, a jej kierownikiem był Józef Kaczorowski zaś rok później Jan Glaza. W okresie okupacji następowały w placówce częste zmiany kadrowe. Pierwszy nauczyciel Jan Glaza uczył w niej pół roku. Następnie Olga Kuss pracowała jeden rok. Isolda Bertmond uczyła w szkole pięć miesięcy, zaś Ritte Striefeld pracował jeden rok. Po zakończeniu drugiej wojny światowej szkoła realizowała program klas I-IV. W 1946 r. uczył w niej nauczyciel Roman Malak, który do 1962 r. pozostawał kierownikiem placówki. W późniejszych latach podwyższono stopień organizacyjny szkoły.

Od 1962 r. szkołą zaczął kierował Wincenty Mazurkiewicz, a potem Jerzy Dembiński. Grono Pedagogiczne w r. szkolnym 1973/1974 stanowili następujący nauczyciele: Jerzy Dembiński, Monika Lesińska, Erika Drożkowska i Barbara Gackowska. Wyróżniającymi uczniami szkoły w tym czasie byli: Małgorzata Warczak, Lidia Woźniak, Leszek Maćkowski, Dariusz Dembiński, Teresa Mrowiec, Lech Szyszke, Andrzej Szyszke, Janusz Warczak, Małgorzata Kludzikowska, Mirosław Dembiński, Hanna Warczak, Maria Olszowy, Barbara Dalman, Edmund Andrearczyk, Henryk Otlewski i Stanisław Zabrocki. W r. szkolnym 1975/1976 szkoła została punktem filialnym Zbiorczej Szkoły Gminnej w Śliwicach. W roku szkolnym 1982/1983 najwyższą średnią w nauce mógł się poszczycić Marian Zabrocki. W r. szkolnym 1990/1991 w czterech oddziałach klasowych uczyło się 33 uczniów, w tym 13 dziewcząt.

 

 BYŁYCZEK

Położenie: Osada położona 4 km na północny wschód od miejscowości Śliwice nad rzeką Prusiną. Na skraju wsi napotykamy przydrożną Bożą Mękę, w której spoczywa część zapisanej historii osady.

Nazwa: Nazwa polska Byłyczek, pruska i niemiecka Silberhof. Nazwa niemiecka złożona od das Silber „srebro” i der Hof „podwórze, dwór, folwark”. Dokument archiwalny z 21 września 1831 roku mówi, że nazwę Silberhof przyjęto od srebrnego mostu (zapewne chodziło o most metalowy). Nazwa Bieliczek, dziś Byłyczek, to nazwa topograficzna z formantem – iczek od apelatywu biel „błoto, bagno” lub apelatywu biela „mokradła, niziny, podmokłe łąki”.

Historia: W 1889 roku Słownik Królestwa Polskiego wspominał o dwóch szybach, prawdopodobnie pozostałości po kopalni srebra. Inną cenną informacją zawartą w słowniku jest wzmianka o dwóch górach obok których odkryto dwa kręgi z wysokich kamieni. Ta informacja świadczy, że osadnictwo w Byłyczku sięga czasów zamierzchłych. Najprawdopodobniej kręgi kamienne były pozostałością po tzw. kulturze wielbarskiej stworzonej przez Gotów przybyłych na Pomorze ze Skandynawii w okresie rzymskim. Charakterystyczne dla tej kultury są konstrukcje w postaci kręgów kamiennych. Takie cmentarzyska znajdują się w Grzybnicy, Węsiorach oraz niedalekich Odrach, które na początku młodszego okresu rzymskiego zostają porzucone, co wiązało się z ekspansją kultury wielbarskiej ku południowemu wschodowi. Wspomniane dwa góry w pobliżu osady to najprawdopodobniej pozostałości po kurhanach, ściśle powiązanych z obrządkiem pogrzebowym w tej kulturze. Polegały one m.in. na wprowadzeniu inhumacji, przy utrzymującej się nadal kremacji. Ta właśnie cecha, tj. birytualizm obrządku pogrzebowego, uważana jest powszechnie za jedną z bardziej cech charakterystycznych cech tej kultury. Ostatecznie rozstrzygnięcie czy kurhany i kręgi w Byłyczku były pozostałością po skandynawskich Gotach pozostawmy archeologom.

ŁĄSKI PIEC

Położenie: Miejscowość Łąski Piec położona jest na śródleśnej polanie w Borach Tucholskich 7 km na południe od Śliwic. Polska nazwa Łąski Piec, pruska – Lonski Piec, niemiecka – Quelltal.

Historia: Początki tej osady łączą się z korzystną koniunkturą na eksport produktów leśnych. W połowie XVII w. wybudowano tu, na śródleśnej polanie, piec smolny. Lustracja z 1664 r. potwierdza, że piec smolny dzierżawił kupiec gdański Jakub Rumelmann. W 1719 osada wymieniona jest w zapiskach ks. Mańkowskiego. W 1789 r. założona osada królewska liczyła 13 domów. W 1848 r. wieś, położoną wówczas na terenie powiatu świeckiego, zamieszkiwało 239 mieszkańców. W okresie zaboru pruskiego gmina wiejska Łąski Piec miała w 1865 r. 1510 morgów ziemi, w tym użytków rolnych 1440. Przeważały tutaj gospodarstwa małe, a obszar największego wynosił 127 morgów, które uprawiał Franciszek Talaśka.

Na frontach I wojny światowej służąc w armii pruskiej polegli następujący mieszkańcy wsi: Bernard Łepek, Jan Łepek i Józef Zwiefka.

Według stanu na 30 września 1921 r. w Łąskim Piecu stało 50 nieruchomości, które zamieszkiwało 358 osób, w tym 196 kobiet. W 1927 r. mieszkało tutaj 352 Polaków. W następnym roku wieś liczyła – 365, a w 1934 – 420 mieszkańców.

W 1934 r. w skład Rady wsi wchodzili: Franciszek Talaśka, Franciszek Wycinka, Józef Pstrąg, Józef Gwizdała, Franciszek Goździelewski, Józef Łapka, Jan Zwiefka, Franciszek Gwizdała, Teofil Piotrowski, Stanisław Kortas, Maks Gwizdała.

W spisie przedpoborowych, sporządzonym przed wybuchem wojny dla roczników 1916-1919, widnieją następujące nazwiska mieszkańców wsi: Leon Mania, Jakub Borys, Józef Prekop, Feliks Gwizdała, Jan Orzeszak, Antoni Grzywacz, Konrad Zwiefka, Anastazy Gwizdała i Marian Talaśka.

Na koniec 1997 roku w Łąskim Piecu zameldowanych było 186 osób. Łąski Piec na dzień 31 grudnia 2009 roku liczył 188 mieszkańców. 

ZAZDROŚĆ

Położenie: Miejscowość położona jest 7 km na południe od Śliwic. Obok wsi przepływa rzeka Prusina, wpadająca do Wdy. Na południe od osady położona jest leśniczówka Zazdrość.

Nazwa: Polska nazwa Zazdrość, pruska nazwa Sasdrosch, niemiecka nazwa Sandern. Niemiecka nazwa leśniczówki Forsterei Pechhütte.

Historia: Osada powstała na pustkowiu około połowy XVIII wieku. W 1751 r. wymienia się ją jako pustkowie w zapiskach ks. Mańkowskiego. Pewne jest, że w 1765 r. mieszkał w osadzie Jan Olszowy, który płacił czynsz w wysokości 20 złotych pruskich. W kolejnym roku Zazdrość widnieje w spisie miejscowości należących do parafii św. Katarzyny w Śliwicach. Około 1770 roku wzmiankowana jest we wsi karczma. W 1787 r. osada położona w powiecie świeckim liczyła trzy domy. Na początku XIX wieku ziemię tutaj posiadali: Szczepan Olszowy, Maciej Olszowy, Jadwiga Olszowy. Kolejne źródła mówią, że w 1848 r. mieszkało tutaj 77 a w 1867 – 73 mieszkańców.

 

 

Więcej o interesujących dziejach śliwickich wsi dowiesz się z następujących publikacji: A. Węsierski, Dzieje Śliwic o okolic do roku 1772, Śliwice 1990; tenże, Dzieje parafii św. Katarzyny w Śliwicach w czasach zaboru pruskiego (1870-1920), Śliwice 2009; tenże, Leksykon historyczny śliwickich wsi, Śliwice 2011; tenże, Dzieje parafii św. Katarzyny w Śliwicach w okresie międzywojennym (1920-1939), Śliwice 2011; tenże, Przeszłość śliwickich wsi w faktach i fotografii, T. I i II, Śliwice 2012; tenże, Obchody świąt i rocznic narodowych w powiecie tucholskim w latach 1920-1939, Tuchola 2012; tenże, Przeszłość śliwickich wsi w faktach i fotografii, T. III. Życie religijne, Śliwice 2013; tenże, Świadectwo Żarliwej Wiary Ojców Naszych, Bydgoszcz 2014; tenże, Szkice z dziejów Tucholi i powiatu w dwudziestoleciu międzywojennym, T. II, Bydgoszcz 2014; tenże, Studia z dziejów Tucholi i powiatu, Bydgoszcz 2016.

Z kolei o słynnych postaciach ziemi śliwickiej zob. A. Węsierski, Śliwicki Słownik Biograficzny, T. I, Bydgoszcz 2015; tenże, Śliwicki Słownik Biograficzny, T. II, Bydgoszcz 2016, zaś o rodzinach śliwickich zob. publikacje: A. Węsierski, Dawna i współczesna rodzina śliwicka w fotografii, Bydgoszcz 2014, tenże, Dawna i współczesna rodzina śliwicka w fotografii, T. II, Bydgoszcz 2015.

 

Najnowsza pozycja Adama Węsierskiego pt. Przeszłość śliwickich wsi w faktach i fotografii, T. IV. Oświata, Bydgoszcz 2016 to prawdziwa perełka i opowiada o dziejach oświaty na terenie naszej urokliwej gminy od czasów najdawniejszych do współczesnych. W książce czytelnik znajdzie przeszło 200 unikatowych fotografii przedstawiające kolejne roczniki uczniów kształcących się w placówkach oświatowych na terenie gminy, aż do czasów współczesnych. Przypomni sobie również sylwetki dawnych i współczesnych „Szkólnych”.

Oto kilka okładek publikacji Pana A. Węsierskiego:

750 lat parafii pw. św Przeszłość śliwickich wsi w fakatach i fotografii Śliwicki Słownik Biograficzny T. II Studia z dziejów Tucholi i powiatu Obchody świąt i rocznic narodowych 001

Dawna i współczesna rodzina śliwicka w fotografii Świadectwo Żarliwej Wiary Ojców Naszych