pary obchodzące złote gody w Gminie Śliwice

28 czerwca 2021r. odbyła się uroczystość wręczenia Medali Prezydenta RP za Długoletnie Pożycie Małżeńskie. Doniosłą uroczystość Złotych Godów obchodzili Pańswo:

Genowefa i Czesław Balcerowie ze Śliwiczek, Krystyna i Roman Gruźlińscy z Okonin Nadjeziornych, Maria i Józef Gwizdałowie z Lisin, Barbara i Zygmunt Kędzierscy z Główki, Danuta i Edward Kowalscy z Lińska, Irena i Zenon Lipscy z Brzeźna, Maria i Józef Lorbieccy ze Śliwiczek, Genowefa i Marian Schillerowie z Okonin Nadjeziornych, Gertruda i Karol Talaśkowie z Linówka, Maria i Jerzy Talaśkowie z Łąskiego Pieca oraz Genowefa i Kazimierz Zanderowie ze Śliwic.  

 

Wójt Daniel Kożuch podkreślił, że ta wyjątkowa rocznica zawarcia związku małżeńskiego to symbol wierności i miłości rodzinnej, to dowód wzajemnego zrozumienia istoty związku dwojga sobie bliskich, kochających się osób. Minione dotąd wspólne lata są wzorcem szczęśliwego i przykładnego pożycia małżeńskiego.  Dostojni jubilaci otrzymali z rąk Wójta Daniela Kożucha pamiątkowe dyplomy, upominek oraz kwiaty.

Państwo Genowefa i Czesław Balcerowie mieli 4 dzieci, 2 wnuków i prawnuczkę. Pani Genowefa pracowała w „Gminnej Spółdzielni SCh” w Śliwicach, a następne w Szkole Podstawowej w Śliwiczkach. Pan Czesław był zatrudniony w Zakładach Meblarsko-Drzewnych w Śliwczkach, później w Rejonie „Las” Śliwice skąd przeszedł na emeryturę. Dziś radość jubilatowi sprawia wędkowanie oraz praca w ogródku, którą zajmuje się wspólnie z żoną.

Państwo Krystyna i Roman Gruźlińscy przyznają, że połączyła ich miłość od pierwszego wejrzenia. Wspólnie wychowali 2 córki, doczekali się 4 wnucząt i 4 prawnucząt. Pani Krystyna pracowała jako bufetowa na Dworcu PKP w Bydgoszczy, Pan Roman natomiast był pilarzem w leśnictwie Siwe Bagno. Dziś jubilaci czerpią radość ze spokojnego życia na wsi. Pani Krystyna hoduje własne owoce i warzywa, z których powstają domowe przetwory. Pasją Pana Romana są gołębie oraz troska o zwierzęta domowe.

Państwo Maria i Józef Gwizdałowie mają 4 dzieci, 10 wnuków i 3 prawnuków. Pani Maria z pasją prowadziła gospodarstwo rolne i zajmowała się wychowaniem dzieci. Pan Józef pracował zawodowo w różnych zakładach w Bydgoszczy, natomiast od roku 1980 aż do emerytury był zatrudniony w przewozach Poczty Polskiej. Najwięcej radości Pani Maria czerpie ze wspólnego czasu spędzanego z wnukami. Pan Józef ceni kontakt z przyrodą, szczególnie lubi zbierać jagody i grzyby, choć nie mniej radości daje jubilatowi jazda na rowerze.

Państwo Barbara i Zygmunt Kędzierscy mają 3 dzieci, 7 wnucząt. Pani Barbara po ślubie zajmowała się wychowaniem dzieci, a następnie podjęła pracę na kolei, gdzie pracowała aż do emerytury. Pan Zygmunt przez blisko 17 lat pracował w chałupnictwie, później podjął pracę na kolei, skąd przeszedł na emeryturę. Dzisiaj z radością poświęca się drobnym pracom przy domu. Pani Barbara natomiast docenia bliski kontakt z przyrodą i lubi spędzać wolny czas na łonie natury. 

Państwo Danuta i Edward Kowalscy mają 3 synów, 4 wnuków i prawnuczkę. Pani Danuta zajmowała się prowadzeniem domu i wychowaniem synów. Dziś radość jubilatce sprawia gotowanie i pieczenie ciast. Pani Danuta ceni też wartość przyrody, a szczególna przyjemność znajduje w grzybobraniach. Pan Edward pracował zawodowo jako kierowca w Zakładzie Przemysłu Drzewnego „Las” Śliwice oraz prowadził gospodarstwo rolne. Aktualnie oczkiem w głowie jubilata jest ogród kwiatowy i warzywniak.         

Państwo Irena i Zenon Lipscy mają 2 dzieci i 3 wnuków. Pani Irena początkowo pracowała w Tartaku w Łobodzie. Po przyjściu na świat dzieci zajmowała się ich wychowaniem i prowadziła małe gospodarstwo na własne potrzeby. Pan Zenon rozpoczął pracę na kolei, następnie pracował w Tartaku w Łobodzie, jednak najdłużej bo aż do emerytury był pilarzem. Jubilatka jest miłośniczką przyrody, należy także do Koła Gospodyń Wiejskich w Brzeźnie gdzie dzieli się wiedzą kulinarną. Pan Zenon znajduje radość w spacerach oraz jeździe na rowerze wśród miejscowych lasów i pól.

Państwo Maria i Józef Lorbieccy wspólnie wychowali 3 dzieci, mają 2 wnucząt. Pani Maria zajmowała się prowadzeniem gospodarstwa domowego i wychowaniem dzieci. Pan Józef początkowo pracował w Stoczni Gdyńskiej, a od 1975 roku aż do emerytury był zatrudniony w Zakładzie Drzewnym Sarnia Góra. Dzisiaj z poświęceniem oddaje się pracy społecznej oraz wędkowaniu. Pani Maria z oddaniem zajmuję się uprawą warzyw we własnym ogrodzie.

Państwo Genowefa i Marian Schillerowie mają 4 dzieci i 9 wnucząt. Pani Genowefa po ukończeniu szkoły pracowała w Ośrodku Wczasowym „Zacisze” w Okoninach Nadjeziornych. Pan Marian był zatrudniony w Ośrodku Wczasowym „ELTOR” w tej samej miejscowości. Jubilaci do dzisiaj z radością pomagają synowi w gospodarstwie rolnym.

Państwo Gertruda i Karol Talaśkowie mają 4 synów, doczekali się 10 wnucząt. Małżonkowie wspólnie prowadzili gospodarstwo rolne w Linówku. Pan Karol podejmował także dodatkowe prace w lesie przy zwózce drewna. Jubilat od roku 1989 pełni funkcję sołtysa w sołectwie Linówek. Pan Gertruda pasjonowała się robótkami ręcznymi, szczególnie haftem.

Państwo Maria i Jerzy Talaśkowie są rodzicami 8 dzieci, doczekali się 18 wnucząt oraz 2 prawnuczek. Wspólnie prowadzili gospodarstwo rolne, gdzie Pan Jerzy z pasją oddawał się hodowli zwierząt. Poza pracą w gospodarstwie ulubionym zajęciem jubilatki były robótki ręczne. 

Państwo Genowefa i Kazimierz Zanderowie poznali się podczas seansów telewizyjnych organizowanych w szkole w Lubocieniu. Małżonkowie mają 4 synów i doczekali się 10 wnucząt. Po ślubie Pani Genowefa zajmowała się domem i wychowaniem dzieci. Pan Kazimierz podjął pracę w cegielni w Szlachcie, a po blisko 3 latach rozpoczął pracę na kolei. Ostatecznie na 27 lat związał się z pracą w Tartaku w Łobodzie. Jubilat jest miłośnikiem wędkowania. Jubilatka natomiast jest pasjonatką ogrodów, zatem każdą wolną chwilę poświęca pracy we własnym ukochanym ogrodzie.